13 stycznia, Sejm uchwalił nowelę ustawy o VAT, która przewiduje czasowe obniżenie do zera stawek tego podatku na żywność, nawozy i gaz, do 5 proc. na ciepło, oraz do 8 proc. na paliwa. Ustawa jest elementem tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0, ma wejść w życie 1 lutego i obowiązywać do 31 lipca 2022 r.
Wyjaśniamy – co w praktyce oznacza ona dla konsumentów i przedsiębiorców.

Zerowy vat nie rozwiąże problemów z wysokimi cenami żywności w sklepach.

Tarcza antyinflacyjna zadziała, jednak inaczej niż komunikuje to rząd. Jedyne, co zostanie osiągnięte przez obniżenie stawek VAT to zmniejszenie skali podwyżek. Oczywiście, będzie tak, że sieci handlowe wykorzystają nowe prawo kampaniach promocyjnych wskazujących, że to właśnie one są najtańsze. Będzie to jednak najbardziej prymitywna reklama, bazująca na bardzo skromnym koszyku produktów, których ceny w sklepie spadły. Konsumenci mogą być jednak pewni, że za wszystkie inne produkty będą co miesiąc płacili więcej.

Trzeba tez wskazać na bezprecedensowe działanie rządu / większości sejmowej „nakazujące komunikaty” dla klientów o obniżce stawek VAT. To nic innego jak propaganda, która ma na celu antagonizowanie kolejnych grup społecznych – tym razem padło na handel i konsumentów. Śledząc komunikaty medialne rządu, można odnieść wyrażenie, że jedynym celem obowiązku zamieszczania w sklepach informacji o obniżce stawek, jest próba powołania obywatelskiej straży do walki ze spekulacją cenami żywności.

To pokazuje skale absurdu, bo żadnej spekulacji tu nie ma. Od wielu lat sieci handlowe operują na minimalnych marżach, obecnie mierzą się z bardzo silną presją płacową, koniecznością zwiększenia zatrudnienia przy niższych obrotach i utrzymania ciągłości dostaw.

W jakim stopniu Tarcza uchroni Przedsiębiorców? 

Warto uzmysłowić sobie, że inflacja producencka (PPI) urosła w grudniu do ponad 14%. To oznacza, że każda firma produkcyjna sprzedaje swoje produkty o 14% drożej, a mówimy o pierwszym etapie dystrybucji, czyli wprowadzeniu towaru do obrotu. Dalej jest cała sieć pośredników, których koszty działalności równie drastycznie rosną.

Problemem jest to, że rząd wprowadzi obniżkę dla konsumentów w bardzo wąskim zakresie, a chciałby uzyskać istotny efekt cenowy w sklepach.

To się jednak nie wydarzy. Ceny energii elektrycznej, gazu, ciepła, produktów spożywczych rosną w bardzo szybkim tempie. Efekt tarczy antyinflacyjnej – zamiast podwyżki 15% na podstawowe produkty spożywcze wyniesie ona 10% (a w promocji może nawet dostaniemy obniżkę). Z kolei pozostałe produkty podrożeją jeszcze bardziej. Sklep musi bowiem oprócz zakupu towaru zapłacić pracownikom, kupić niemało prądu i paliwa. Rząd próbuje zaklinać prawa ekonomii informacją przy kasie o obniżce, tymczasem od kilku lat hodował nam obecną skalę podwyżek energii. Co z tego, że cena w sklepie spadnie o 5%, skoro na każdym poprzednim etapie łańcucha dostaw wzrosła? I tak na przykład dla mięsa będziemy liczyć 5% obniżki – nie od 15 zł za kilogram, tylko od 20. Od dostawcy pasz, przez hodowcę, weterynarza, firmę transportową, ubojnię, producenta opakowań, znów firmę transportową – wszyscy oni odczuli wzrost cen energii elektrycznej, płac, ogrzewania i przełożyli to na cenę swojej usługi. Inflacji nie da się zatrzymać działaniami osłonowymi dla konsumentów. Trzeba nimi objąć przedsiębiorców.

Przypominamy aktualne i planowane rozwiązania Tarcz Antyinflacyjnych
Tarcza Antyinflacyjna 2.0: 

  • obniżenie podatku VAT z 23% do 8% na paliwa,
  • przedłużenie 5% stawki VAT na prąd,
  • obniżenie stawki VAT na ciepło do 5%,
  • wprowadzenie zerowej stawki VAT na nawozy i inne wybrane środki wykorzystywane w produkcji rolniczej,
  • wprowadzenie zerowej stawki VAT na gaz ziemny,
  • wprowadzenie zerowej stawki VAT dla podstawowych produktów żywnościowych, objętych obecnie stawką 5%.

Tarcza Antyinflacyjna 1.0: 

  • obniżka VAT na energię elektryczną z 23 na 5 proc
  • obniżka VAT na gaz ziemny z 23 proc. do 8 proc
  • obniżka VAT na tak zwane ciepło systemowe (ogrzewanie z kaloryferów) z 23 do 8 proc.
  • obniżka akcyzy na paliwa silnikowe i energię elektryczną
  • zwolnienie z akcyzy energii elektrycznej dla gospodarstw domowych
  • wyłączenie sprzedaży paliw silnikowych z podatku detalicznego

Komentarz eksperta KIG, Przemysława Ruchlickiego – Zastępcy Dyrektora Biura Polityki Gospodarczej

Źródło: www.kig.pl